Nasza szkolna biblioteka doświadczyła dziś czegoś absolutnie niespodziewanego! Po szalonych i pełnych emocji mikołajkach w szkole i klasach, nastała... inwazja Mikołajów na bibliotekę!
Okazało się, że nawet Mikołaje potrzebują chwili wyciszenia i relaksu po ciężkim dniu pełnym wrażeń. Gdzie znaleźli swój azyl? Oczywiście w najspokojniejszym miejscu w szkole!
Nasi zacni goście z brodami (i w czerwonych czapkach!) postanowili wykorzystać ten czas na dwa sposoby:
1. Strategiczne rozgrywki szachowe: Turniej Mikołajów na bibliotecznej planszy trwał w najlepsze, a napięcie było niemal tak duże, jak przy rozpakowywaniu prezentów!
2. Poszukiwania nowości wydawniczych: mikołajki to idealny dzień, by sprawdzić, jakie nowe książki trafiły dziś na nasze półki. W końcu dobry Mikołaj musi być na bieżąco z literaturą!
To był naprawdę magiczny widok, który udowadnia, że książki i spokój bibliotecznych zakamarków przyciągają bez względu na wiek czy kolor….. stroju!
Wpadajcie do biblioteki, sprawdźcie, co czytają Mikołaje i wypożyczcie coś dla siebie! Wesołych Mikołajek!
PS
Serdecznie dziękujemy wszystkim (jakże licznym!) Mikołajom za ofiarowanie pięknych i zgodnych z życzeniami naszych czytelników książek. Cóż, warto pisać listy do Mikołaja;)